Deprecated: Assigning the return value of new by reference is deprecated in /wp-settings.php on line 520

Deprecated: Assigning the return value of new by reference is deprecated in /wp-settings.php on line 535

Deprecated: Assigning the return value of new by reference is deprecated in /wp-settings.php on line 542

Deprecated: Assigning the return value of new by reference is deprecated in /wp-settings.php on line 578

Deprecated: Function set_magic_quotes_runtime() is deprecated in /wp-settings.php on line 18
Dysleksja | Niepubliczna Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna Anny Dobosz
16
luty
2009

Czym jest dysleksja i czy trzeba się martwić? - cz. 3Comments Off

Historia i współczesność potwierdzają, że osoby z dysleksją to często indywidualiści o ponadprzeciętnej inteligencji i wyjątkowych uzdolnieniach. Często nawet żartobliwie stwierdza się, że jeżeli ktoś ma dysleksję, musi być wyjątkowy. Ich inność nie znajduje jednak zrozumienia. Dlatego wysiłki terapeutów skierowane są również na podkreślenie mocnych stron tych osób i adekwatne kierowanie ich dalszej edukacji, aktywności.

 
Zdolności związane z dysleksją
Umysł dyslektyka funkcjonuje w taki sam sposób jak umysły wielu genialnych ludzi.

Czytaj wiecej;

16
luty
2009

Czym jest dysleksja i czy trzeba się martwić? - cz. 2Comments Off

Jak rozpoznać „ucznia dyslektycznego”?
Ryzyko dysleksji - objawy
U dzieci w wieku niemowlęcym, poniemowlęcym, przedszkolnym i częściowo wczesnoszkolnym (do ok. 9. r. ż.) nie można jeszcze zdiagnozować dysleksji rozwojowej. Jednak obserwuje się pewne symptomy, które sygnalizują możliwość wystąpienia w przyszłości specyficznych trudności w czytaniu i pisaniu. Nie determinują one jeszcze diagnozy (tej można dokonać na przełomie drugiej i trzeciej klasy szkoły podstawowej), jednak dzieci z poniższymi objawami zalicza się do tzw. grupy ryzyka dysleksji, gdyż bardzo często są to pierwsze sygnały nadchodzących trudności: Czytaj wiecej;

16
luty
2009

Czym jest dysleksja i czy trzeba się martwić? - cz. 1670

Oczywiście, że nie trzeba się martwić. Martwienie się tylko przeszkadza, jest sprawcze. Trzeba wierzyć we własne dziecko, dawać mu siłę i wsparcie. Dysleksja to nie tragedia, która spędzać powinna sen z powiek rodzica. Odpowiednio wcześnie i poprawnie prowadzona terapia na pewno pomoże dziecku, które w przyszłości ma większe szanse niż „zdrowi” rówieśnicy. Po prostu będzie więcej pracować i wszystko będzie dobrze.
Wiem co mówię, mam troje dzieci i każde z nich jest dyslektykiem Czytaj wiecej;